Rozwód – FAQ- 5 częstych pytań z Internetu

Autor: Michał Cyprian Jurczak

Poniżej odpowiadam na kilka popularnych pytań dotyczących rozwodów, które często pojawiają się w Internecie.

1) Ile kosztuje rozwód w Łodzi ?

Na koszty rozwodu w Łodzi, podobnie jak w Warszawie, Poznaniu czy Wrocławiu składają się koszty opłat sądowych oraz koszty wynagrodzenia adwokata. Opłaty sądowe  to opłata sądowa od pozwu o rozwód oraz – rzadziej – inne opłaty typu koszty opinii biegłych. Opłata sądowa o pozwu  wynosi 600 złotych bądź 1600 złotych (w przypadku, gdy jednocześnie z rozwodem Sąd ma dokonać podziału majątku małżeńskiego). Wynagrodzenie pełnomocnika profesjonalnego zależy od kilku czynników, typowo od poziomu wyspecjalizowania i doświadczenia adwokata a także nakładu pracy związanego ze sprawą. Im większy stopień skomplikowania sprawy rozwodowej, większy nakład pracy potrzebny na jej poprowadzenie tym wynagrodzenie jest wyższe i wynosi od kilku do kilkunastu, a a nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.

2) Jak długo czeka się na rozwód w Łodzi ?

Postępowania rozwodowe – nawet w sprawach bardziej skomplikowanych może się zakończyć na 1 rozprawie (o ile sprawa zostanie odpowiednio przygotowana). Czas oczekiwania na 1 rozprawę jest różny i wynosi w Łodzi (przed Sądem Okręgowym w Łodzi) od kilku (trzech miesięcy) do nawet 1 roku.

3) Od czego zacząć załatwianie rozwodu?

Formalnie proces rozwodowy inicjuje złożenie pozwu rozwodowego. Pozew powinien być opłacony i zawierać niezbędne elementy oraz załączniki (o czym pisałem w jednym, ze wcześniejszych wpisów). Tak naprawdę „załatwianie” rozwodu należy jednak rozpocząć od opracowania strategii rozwodowej. W tym celu niezwykle pomocna jest wizyta u profesjonalisty. Pełnomocnik profesjonalny opracuje strategię, skompletuje niezbędne dokumenty oraz przygotuje pozew o rozwód.

4) W jakim wieku rozwód rodziców jest najbardziej dotkliwy?

Z mojego doświadczenia wynika, że im starsze dziecko – tym gorzej radzi sobie z rozwodem rodziców.

5) Jak długo musi być brak pożycia małżeńskiego ?

Zgodnie z polskim prawem oraz praktyką sądową nie ma minimalnego okresu braku współżycia pomiędzy małżonkami. Aby można było mówić o rozpadzie więzi małżeńskich, pożycie musi ustać. To warunek niezbędny do orzeczenia rozwodu. W mojej praktyce miałem przypadki rozwodów małżeństw z bardzo krótkim stażem. Jak krótkim? Zdarzyło się, że małżonkowie rozwodzili się miesiąc po zawarciu związku małżeńskiego. Prowadziłem sprawy rozwodowe, gdy od ustania współżycia do złożenia pozwu o rozwód minął mniej niż miesiąc. Najczęściej są to sytuacje odkrycia zdrady drugiego małżonka.